wtorek, 15 stycznia 2013

Nartosanki dla aktywnych maluchów


Padający godzinami śnieg potrafi natchnąć do wyjścia na dwór nawet w zimne wieczory. Rodzice przypominają sobie czasy swojego dzieciństwa, a maluchy marzą o kolejnej wojnie na śnieżki i kolejnej przejażdżce po pokrytych śniegiem zboczach nawet małej górki.

Dzisiejszy sprzęt przeznaczony dla dzieci do jeżdżenia po śniegu to ogromny wybór różnego rodzaju sanek, ślizgaczy i nartosanek. W ostatnich latach te ostatnie stają się bardzo popularne. Nic w tym dziwnego. Dzieci uwielbiają szybkie pojazdy i możliwość siedzenia za kółkiem, co przypomina im prowadzenie samochodu. Rodzicom odpowiadają szerokie płozy, ułatwiające ciągnięcie dzieci także w warunkach topniejącego śniegu, oraz miękkie i bezpieczne siedziska, ‘cieplejsze’ od siedzisk znajdujących się w sankach.

Wybierając nartosanki, które mają sprawiać przyjemność dwójce dzieci, warto zastanowić się nad parametrami jakie powinny one spełniać. Zatem powinien być to model wytrzymały oraz posiadający możliwie długie siedzisko, podobne do tego, które zostało zamontowane w nartosankach SnowRacer Royal marki Stiga. Przy zachowaniu tej samej długości pojazdu w porównaniu do innych nartosanek, ich siedzisko posiada aż 58 cm długości. Nawet 10 cm więcej niż inne marki. Dzięki temu dwójka dzieci spokojnie się na nich pomieści, także w trakcie białego szaleństwa.

W obawie o bezpieczeństwo dzieci nartosanki Stiga wyposażono w tzw. bezpieczną kierownicę. Jest to dość innowacyjny pomysł, według którego przy braku kontroli nad pojazdem przednia płoza powinna się lekko skręcić jednocześnie hamując pęd pojazdu.

Większość marek przygotowujących nartosanki wyposaża je w hamulce, dzięki którym dzieci będą mogły bezpiecznie się zatrzymać. Trzeba jednak przyznać, że trzeba o nim dzieciom przypominać. I to dość często. Same nie są skłonne do jego nadużywania.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz